Cześć i czołem.
Chyba skasuję tego bloga. Chciałabym się odciąć od tego, co było. Nie minął nawet rok... W każdym razie... Na tym blogu tylko się wyżalam i nie tworzę nic konstruktywnego. Tak więc zamierzam skasować ten i założyć nowy, na którym będę umieszczała jakieś swoje opowiadania, rozważania polityczno-filozoficzne, będę pisała o animatorstwie... I co tam jeszcze, to zobaczymy.
Pogodziłam się z Julią.
Idę spać.
nie zapomnij przesłać adresu nowego bloga ;**
OdpowiedzUsuńwczoraj przyszła wiosna i wczoraj było dobrze.
dziś znów śnieg.
nie trace nadziei. kto da radę jak nie my no nie ?
loffki max! damy rade! <3
Na dobrą sprawę, nie musisz przecież usuwać tego bloga, nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś tu nie mogła zamieszczać innych rzeczy... :)
OdpowiedzUsuń