poniedziałek, 15 września 2014

Wonderful life

Wyjazd do Bukowiny był dziwny. U mnie dalej smutno.
Cały czas siedzi we mnie strach, przed maturą i nie tylko. Za dużo się dzieje naraz (symultanicznie). Jestem zmęczona i zestresowana. I doszłam do wniosku, że mam neurozę.



I need a friend
Oh, I need a friend
To make me happy
Not so alone
Look at me here
Here on my own again
Up straight in the sunshine

Samotność jest cholernie gorzka.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz