poniedziałek, 8 grudnia 2014

Stay high all the time

Miałam kilka dobrych dni. Mikołajki były leniwe, cały dzień spędziłam w domu, nie działo się nic wyjątkowego. Tylko ciepło i spokój. Niedziela również. Dzisiaj... ogólnie dostałam super prezent mikołajkowy w szkole, i dzień powinnam uważać za udany. Teraz tak jakoś zrobiło mi się smutno. Myśl o maturze odbiera mi wszelkie siły. Boję się tego.

Jestem też rozstrojona przez remont, przeniosłam się do dawnej sypialni, to mniejszy pokój, i jeszcze są tu kartony ze wszystkimi moimi rzeczami. To taki bałagan, w którym źle się czuję. Niewygodny. Ale kilka dni muszę już tak przeżyć, przynajmniej będę miała odmalowane ściany.

Cały czas mam w głowię tę piosenkę


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz