Czasami się boję... tak po ludzku boję.
Dzisiaj byłam na pielgrzymce.
Spotkałam wiele znajomych-kochanych: Konrada, Alę, Milenę... A Julka jakaś inna po tym błogosławieństwie.
A za rok ja tam będę... nie mogę się doczekać.
Czuję się chora.
'Spróbuj zapomnieć, ile to jest 2+2, a ja zapomnę o nim i o tym, co mi zrobił'
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz